deptania
(po piętach) efekciarstwa
fałszu
głodu hałasu
inwektyw
jadu kakofonii
lenistwa
łez (przez kogoś i za kimś)
marnotrawstwa
niewiary obojętności
paplaniny
rozwiązłości swawoli
tępoty
utyskiwania waśni
zużywania
(Dobra)
Dwadzieścia
sześć liter plus y to dużo czy mało?
Chyba
w sam raz.
Ja
jednak i tak nie umiem poprawnie składać liter.
W
rozmowie z tobą też powiedziałem o to jedno słowo…
Nawet wyrazów zużytych w kończącym się właśnie wierszu.
Za
dużo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz