wtorek, 22 lipca 2014

ponad miarę



arogancji bylejakości cierpienia
deptania (po piętach) efekciarstwa
fałszu głodu hałasu
inwektyw jadu kakofonii
lenistwa łez (przez kogoś i za kimś)
marnotrawstwa niewiary obojętności
paplaniny rozwiązłości swawoli
tępoty utyskiwania waśni
zużywania (Dobra)

Dwadzieścia sześć liter plus y to dużo czy mało?
Chyba w sam raz.  
Ja jednak i tak nie umiem poprawnie składać liter.
W rozmowie z tobą też powiedziałem o to jedno słowo…

Nawet wyrazów zużytych w kończącym się właśnie wierszu.
Za dużo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz